Jesteś cudem do odkrycia a nie problemem do naprawienia

Kochani zapraszam serdecznie na Warsztaty w Dublinie, które odbędą się 18 CZERWCA godz.15.30-20.00  w CENTRAL HOTEL DUBLIN, 1-5 Exchequer Street, Dublin, Ireland Wstęp: 35 EURO Rejestracja na: estepnicka@gmail.com

Jesteśmy CUDEM do odkrycia a nie problemem do naprawienia.
Całe życie wmawiano nam, że coś z nami jest nie tak, że jesteśmy nieidealni, zbrakowani, niekompletni i że trzeba nas naprawić, ulepszyć, wyleczyć, oczyścić.
Prawda jest tak bardzo inna. Jesteśmy nieskalani, idealni czyści i niewinni tylko nie do końca jeszcze ODKRYCI .
Schowane pod płaszczem zapomnienia i stosem uwarunkowań absolutne i niepowtarzalne arcydzieła stworzone ręką tego samego stwórcy, który sprawia że słońce świeci, wiatr wieje i kwiaty kwitną.

MOJA HISTORIA

Odkąd sięgam pamięcią wiedziałam, że chciałam robić jedną i tylko jedną rzecz: GŁOSIĆ MIŁOŚĆ. Tak bardzo w nią wierzyłam, tak bardzo ją czułam mimo tego, że tak niewiele w moich dziecięcych latach wskazywało na to że ma to jakikolwiek sens. Wielu ludzi nie rozumiało mnie, nie dowierzało w to że to o czym mówię jest prawdziwe. Jednak nie ważne jak bardzo to próbowałam ukryć, schować, dopasować się do innych, prawda i tak wyciekała strumieniami na wierzch z każdej strony z której tylko mogła.

Od zawsze też wiedziałam że przyszłam tu dzielić się miłościa z innymi. Już jako mała dziewczynka mówiłam mamie: przyszłam tu by zmieniać świat, mam w sercu piosenkę do przekazania, po czym dodawałam – każdy z nas ją ma. Jednak nawet ona, nie brała mnie na poważnie.

W młodych latach byłam świadkiem ogromnej przemocy wobec siebie i moich bliskich i nawet wtedy siadałam z mamą i opowiadałam jej o tym, jak źródłem przemocy jest głębokie zapomnienie tego kim tak naprawdę jesteśmy. Ona zawsze patrzyła na mnie z uśmiechem i mówiła że moja naiwność jest bardzo słodka i wzruszająca. Nie wiedziałam wtedy jeszcze jak, gdzie i kiedy, jednak wiedziałam że nie spocznę dopóki nie podzielę się swoją piosenką ze światem i zachęcę innych do tego by zrobili to samo.

Jednak jak wiecie, życie jest jak ocean, niekiedy bardzo spokojne a niekiedy sprośnie burzliwe. Więc i ja zostałam porwana przez falę głębokiego zapomnienia na wiele, wiele lat.

Zaczęłam sobie na nowo przypominać gdy moje ciało doświadczyło poważnej choroby, dopiero wtedy zaczęłam powoli zatrzymywać się z biegu życia i właśnie wtedy zaczęłam coraz bardziej słyszeć stłamszony latami przeze mnie głos. Każdy ma na ten głos swoją nazwę – wewnętrzne dziecko, głos serca, głos intuicji, DUSZA.

Ty jesteś tym na którego czekasz

SESJE INDYWIDUALNE

Po prostu pozwól sobie BYĆ

Dołącz doNewsletteraOceanu Świadomości

Dołącz doNewsletteraOceanu Świadomości

Zapisz się na listę mailingową by wiedzieć o nowościach na stronie.

Jesteś zapisany!